Tumblr Mouse Cursors

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Pierwsza sesyjka w tym roku!

Cześć Wam!

Za oknem pogoda robi się coraz ładniejsza. Aż szkoda siedzieć w domu! Nawet przy zwykłych czynnościach, typu czytanie książki przyjemniej jest być na słoneczku. Nie lubię się opalać, opalenizna mi się nie podoba, jednak jest to świetne uczucie, kiedy siedzisz (a bardziej leżysz) na 
huśtawce z książką w ręce...

W niedzielę (31 maja) obchodziłam swoje trzynaste urodziny. Było prześwietnie! Nigdy nie miałam tak świetnych urodzin!
Po raz pierwszy spotkały się na żywo moje kochane dziewczyny - Ola i Weronika. Powiem szczerze, że najpierw bałam się, że coś nie pyknie bo będzie napięty klimat, jednak - na całe szczęście! - dziewczyny szybko się polubiły, więc panował miły, luźny klimat. Siedziałyśmy u mnie w pokoju, byłyśmy na najkrótszej sesji zdjęciowej w moim życiu, na siłowni, na pizzy... Dawno się tak dobrze nie bawiłam!
Trzeba wspomnieć też o tym, że nigdy nie dostałam takiego nawału życzeń! Na ask'u, w wiadomościach prywatnych, na Facebooku, telefonicznie, osobiście... Wszystkim serdecznie dziękuję!

sweterek: lump
sukieneczka: znaleziona w szafie, oznaczona na 7/8 lat
skarpetki, których nie widać: primark
buty: Reebook

(Tak, zdaję sobie sprawę, że buty zupełnie nie pasują do stroju, jednak urosła mi stopa i nie mieszczę się już w żadne buty do sukienki, a nie mam sposobności kupienia ładnych butów w najbliższym czasie.)

Na urodziny w tym roku nie dostałam jeszcze wszystkich prezentów, ponieważ ciocia przełożyła urodziny kuzynki z 21 maja na 31 maja  i jeszcze nie wszyscy u mnie byli. Z kolei Oli nie przyszła jeszcze paczka z Yatty. Obie z Olą złożyłyśmy zamówienie z szybszą wpłatą na początku maja, jednak nic nam nie przyszło. Najpierw zaczęłam martwic się o swoje pieniądze, ponieważ złożyłam zamówienie za prawie 100 złotych... W zeszłą sobotę (?) Ola zadzwoniła do mnie, że właściciele DOSTANĄ kubki dopiero za dwa tygodnie. A co z wysyłką - nie wiadomo... To dziwne, bo dostępność kubków na stronie była maksymalna. Trudno. Mam tylko nadzieję, że paczka mi dojdzie.

Jak do tej pory na urodziny dostałam zestaw mp3, prześliczną pościel Hello Kitty, słodycze, pieniądze, możliwość zamówienia sobie kilku rzeczy z vinted (oczywiście rodzice stawiają, haha), perfumy, słonika przewiązanego szczęśliwą, różową kokardką.

Z tego, co wiem, Ola robi mi paczkę z mangą, kubkiem z Kuroko no Basket, rogiem jednorożca na opasce, zdjęciami i liścikiem. To w sumie super słodkie, haha. Ja dałam jej słoik z 200 karteczkami na 200 dni, mam zamiar dorzucić do tego coś słodkiego, kubek i mangę "Istota Zła'. Mam nadzieję, 
że prezent się spodoba...

Dziękuję za przeczytanie, ode mnie to tyle na dziś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz